Bóg mnie wysłuchał i jestem dziadkiem

Opublikowano 11 października 2016 w Świadectwa

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus!

Świadectwo, które chcę złożyć, powinno zaistnieć już kilka miesięcy temu, ale tak się składało, że chciałem osobiście wyrazić wdzięczność Jezusowi w Sanktuarium
św. O. Pio. Jednak ciągłe przeszkody powodują, że złożę je pisemnie w liście, a jak dobry Bóg pozwoli to z radością powtórzę na spotkaniu Wspólnoty.
Na imię mam Sławek. Moja córka wyszła za mąż za bardzo dobrego człowieka, ale mijały lata a rodzina się nie powiększała. Wizyty u lekarzy, którzy nie mogli znaleźć przyczyny, modlitwy (pewnie niedoskonałe) również nie przynosiły skutku. Cztery lata małżeństwa a wyczekiwanego dziecka nie ma.
W grudniu 2014r. Pojechałem wraz z córką na spotkanie Wspólnoty i modliłem się
o dar poczęcia dla córki i zięcia. W czasie tego spotkania o. Daniel zapowiadał, że ci, którzy modlą się o dar macierzyństwa i ojcostwa zostali wysłuchani. A dziś moja córka jest szczęśliwą matką, a ja dziadkiem.
Jeśli ktoś chce policzyć, to niech spróbuje. Na Przeprośnej Górce byłem 13 grudnia 2014r. a wnuk urodził się 12 września 2015r. !
Chwała Panu!

Czytaj więcej

Uzdrowienie z choroby uszu

Opublikowano 11 października 2016 w Świadectwa

Szczęść Boże,

Od dłuższego czasu Pan ponagla mnie by napisać to świadectwo, nie będę więc dłużej zwlekać. Był wrzesień 2014r. kiedy odsłuchiwałam nagrania ze spotkania otwartego z o.Danielem. Włączyłam jakieś starsze nagranie, pierwsze z brzegu. Słuchałam krzątając się w kuchni. Gdy był moment gdzie o.Daniel powiedział by stanąć w trzy osoby i modlić się za siebie zostawiłam wszystko, wzięłam obrazek Jezusa Miłosiernego oraz figurkę Maryi (wtedy byliśmy w trójkę) i poprosiłam o uzdrowienie uszu. Mam inną
poważną chorobę ale w tym czasie bardzo cierpiałam z powodu bólu uszu. Problem z uszami miałam od dzieciństwa.Bóle pojawiały się nagle bez przyczyny.Badało mnie wielu lekarzy na przestrzeni wielu lat i każdy stwierdzał- otalgia (ból bez choroby,żadnej infekcji). Bóle były straszne, robiłam ciepłe okłady,zakładałam opaskę i tak kładłam się spać. Dlatego gdy tak byliśmy w trójkę -Jezus,Maryja i ja modliłam się o uzdrowienie uszu.Po chwili pierwsze co o.Daniel powiedział to,że Jezus uzdrawia z
choroby uszu.Przyjęłam to od razu i płakałam ze szczęścia.Gdy wyszłam na dwór postanowiłam sprawdzić stan uszu i zdjęłam czapkę co ZAWSZE o tej porze było wielkim ryzykiem.Wtedy stało się coś dziwnego.Czułam jakby coś wydostawało się z moich uszu na zewnątrz.Dziwne jakby coś napierało i z mocą wydostawało się z uszu, to nie bolało. Powtarzało się co jakiś czas przez dwa dni.Od tamtego czasu nie miałam bólów uszu. JEZUS uzdrowił moje uszy na które lekarze proponowali tylko leki przeciwbólowe.
Teraz uzdrawia mnie z ciężkiej depresji na którą leczę się 15 lat.Proces uzdrawiania trwa już 3 lata a ja dzięki temu,że Pan nie zabrał mojej depresji jednym dotknięciem poznaję prawdziwe życie duchowe.Doświadczam cudów i czuję się prawdziwie ukochanym dzieckiem BOGA OJCA.

CHWAŁA NAJWYŻSZEMU ZA JEGO MIŁOSIERDZIE!!!!!

Czytaj więcej

Agata

Opublikowano 11 października 2016 w Świadectwa

Witam,

Mam na imię Agata.
Chciałam dać świadectwo uzdrowień, które otrzymałam podczas modlitwy o.Daniela.
Na spotkania przyjeżdżałam od początku 2013 roku. Jednak wszystkie uzdrowienia, których Pan dokonał w moim życiu odbyły się kiedy słuchałam relacji ze spotkania przez internet.
Najważniejsze dokonało się 13 lipca 2013 kiedy ojciec Daniel powiedział, że przez internet słucha nas 29-letnia Agnieszka (zawsze chciałam mieć tak na imię?). W tym momencie moje ciało odrzuciło do tyłu i upadłam na podłogę. Wszystko co mówił wtedy ojciec Daniel było do mnie. Zostałam uwolniona od zniewolenia chłopakiem z którym się spotykałam przez kilka miesięcy pod koniec 2012 roku. Relacja z nim doprowadziła mnie do kompletnego załamania psychicznego, a po tej modlitwie nie musiałam już chodzić do psychologa.
Kolejny raz słuchając relacji ze spotkania padły słowa, że Pan uwalnia od przekleństwa rzuconego przez babcie (kiedy się urodziłam moja babcia powiedziała mojej mamie po porodzie: ale Cię córeczka urządziła. Mama była mocno porozrywana po urodzeniu mnie).
A podczas jeszcze innej modlitwy zostałam uwolniona od palenia papierosów.
Pan dokonuje wiele niesamowitych rzeczy w mojej duszy i sercu podczas modlitw uwielbienia i uzdrowienia prowadzonych przez ojca Daniela, tylko nie wszystko da się nazwać. Bogu niech będą dzięki za Niego i wspólnotę.

Bóg jest wielki. Niech będzie uwielbiony zawsze i wszędzie!

Czytaj więcej

Świadectwo Sylwii

Opublikowano 23 czerwca 2016 w Świadectwa

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS!!!!
Mam na imię Sylwia. Pan odmienił zupełnie życie naszej rodziny. Od września 2014 roku słuchałam spotkań przez internet. Wielkie zmiany zaczęły się od Spotkania Młodych w grudniu 2014 roku. We mnie była chęć odnalezienia Boga na nowo, udało mi się namówić męża i pojechaliśmy. Podczas spotkania padły słowa „Pan dotyka Artura”. Niby nic spektakularnego się nie wydarzyło od razu, ale nasze życie zaczęło się stopniowo zmieniać. Zaczęliśmy żyć bliżej Boga, szukać go bardziej intensywnie w codziennym życiu, czynić małe wysiłki by Go odnajdywać w tym co robimy. Wszystko zaczęło się nam lepiej układać, w nasze życie powoli wchodził coraz większy pokój. Zaczęliśmy regularnie słuchać Spotkań przez internet.

Czytaj więcej

Odrzucenie

Opublikowano 23 czerwca 2016 w Świadectwa

Dwa lata temu w kwietniu na moim pierwszym spotkaniu modlitewnym u ojca Daniela zostałam uzdrowiona z odrzucenia. Może ktoś powie, że jeśli nie doznałaś uzdrowienia fizycznego, to jak udowodnisz swoje uzdrowienie?
No cóż, najważniejsze, że czuję się kochana, bo wcześniej tak nie było, a to zmieniło mnie całkowicie.

Czytaj więcej

Uzdrowienie przez internet

Opublikowano 23 czerwca 2016 w Świadectwa

Bóg przy pomocy Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, dzięki spotkaniom modlitewnym prowadzonym przez ojca Daniela, a szczególnie dzięki transmisjom przez internet oraz nagraniami, które mogę słuchać w dowolnym czasie od prawie 3 lat, w pełni odmienia moje życie.

Czytaj więcej